poniedziałek, 8 września 2014

piątek, 5 września 2014

New in: wrzesień 2014

Witajcie!
Właśnie wróciłam z mini zakupów. W końcu udało mi się znaleźć idealne dla mnie buty na jesień, więc co tchu pobiegłam do domu po pieniądze, a następnie powróciłam do sklepu. Już jutro stylizacja z nimi zatytułowana: Back to school! :)





Kalosze są firmy Gioseppo. To pierwsze moje obuwie z tej sieci. Patrząc na wykonanie, na pewno nie ostatnie ;)

wtorek, 2 września 2014

(2) Piątka, którą warto...

PRZECZYTAĆ O DALEKIM WSCHODZIE!



Cała trylogia Haruki Murakamiego, zatytułowana "1Q84", według mnie jest zwieńczeniem kunsztu artystycznego autora. Świat realistyczny miesza się z mistyfikacją, prawda ze snami, marzenia z rzeczywistością. Murakami jest jednym z najwybitniejszych japońskich pisarzy. Liczę na to, że jego dorobek zostanie w końcu uhonorowany literacką nagrodą Nobla, ponieważ zasługuje na nią jak nikt inny.


Książka ukazująca cały proces dorastania, dojrzewania, wychodzenia za mąż i przebywania z nową rodziną w dawnych Chinach. Niektóre opisy przerażają dogłębnie, a niektóre wywołują uśmiech na twarzy. Ukazanie tak ważnych wartości jak przyjaźń, miłość, ale też brak więzów rodzinnych, okaleczanie się dla lepszej partii. Autorka opowiada to jakby sama w tym uczestniczyła, przez co książka jest jeszcze bardziej wartościowa. Polecam każdemu, niekoniecznie fanowi Dalekiego Wschodu.


"Pekińska koma", wielowątkowa powieść, skupia się przede wszystkim na opisie dojrzewania studentów Pekińskiego Uniwersytetu do buntu, który rozegrał się na placu Tian'anmen w 1989 roku.


Opis zetknięcia się kultury europejskiej a japońskiej. Na korzyść tej drugiej.


Powieść na podstawie historii jednej z najbardziej znanych japońskich gejsz. Prawdziwa, przedstawiająca tę pracę jako zwieńczenie sztuki, a nie prostytucję. Piękna i zachwycająca. Na jej podstawie powstał film, który dostał aż trzy Oscary: najlepsze zdjęcia, najlepsza scenografia i najlepsze kostiumy.

sobota, 30 sierpnia 2014

Buty do 150 i 200 zł - Jesień 2014

Witam,
Dzisiaj prezentuję dwie kategorie butów: do 150 i do 200 zł. Jako, że pojawiło się pod moim ostatnim postem związanym z obuwiem, dużo komentarzy dotyczących cen, obiecałam sobie zrobić dla Was notkę o takich, za których wydanie aż tak nie ucierpi portfel (chociaż czy może nie ucierpieć przy nawet najmniejszym wydatku? ;). W końcu buty, jeżeli będziemy je dobrze traktować, mogą nam wytrzymać dłużej niż jeden sezon. Najważniejsze jest ich traktowanie!
Mam nadzieję, że post ten będzie dla Was przydatny, ponieważ na dworze coraz zimniej :)

BUTY DO 150 ZŁOTYCH


1. gumowe buty z H&M - 129,90 zł
2. zamszowe buty z H&M - 129,90 zł
3. buty z imitacji skóry aligatora H&M - 149,90 zł

4. buty na obcasie H&M - 129,90 zł
5. buty z imitacji skóry H&M - 129,90 zł
6. Stradivarius - 119,90 zł


7. Stradivarius - 139,90 zł


BUTY DO 200 ZŁOTYCH



1. Anna Field - 159,90 zł
2. Stradivarius - 159,90 zł
3. Zara - 199,00 zł



4. Stradivarius - 199,90 zł
5. Stradivarius - 199,90 zł
6. New Look - 159,90 zł



7. Stradivarius - 199,90 zł
8. Zara - 169,90 zł
9. Zara - 199,00 zł

Do następnej notki!

piątek, 29 sierpnia 2014

2 Outfits - Fall 2014

Hello,
Today I will show You two oufits for about 140$ :)

Witam,
Dzisiaj pokażę Wam dwa zestawy ubrań do 400 zł (w tym buty, torebki i dodatki, których nie trzeba przecież dokupywać :)), które dla Was skomponowałam. Mam nadzieję, że się Wam spodobają :)

Zestaw I  // Outfit I


1. Jeans (Mango) - 59 zł (about 20$)
2. Top (H&M) - 29,90 zł (about 10$)
3. Cardigan (H&M) - 59,90 zł (about 20$)
4. Moccasins (H&M) - 49,90 zł (about 17$)
5. Bag (H&M) - 79,90 zł (about 27$)
6. Hat (H&M) - 79,90 zł (about 27$)
7. Scarf (H&M) - 19,90 zł (about 7$)

Razem: 380 zł  //  130 $


Zestaw II  //  Outfit II


1. Leggings (Mango) - 59 zł (about 20$)
2. Shirt (H&M) - 59,90 zł (about 20$)
3. Coat (H&M) - 79,90 zł (about 27$)
4. Heels (Mango) - 99 zł (about 33$)
5. Bag (Mango) - 59 zł (about 20$)
6. Necklace (Mango) - 24,90 zł (about 8$)

Razem: 384 zł  //  130$


What do you think about outfits? :)
Co myślicie o tym zestawach ubraniowych? :)

środa, 27 sierpnia 2014

Fashion #5


Hello!
My new fashion look! And music matched to my outfit :)

Witam,
Dzisiejszy mój look wraz z dopasowaną muzyką do stroju :)










Sweater - Zara
Leggings - C&A
Shoes - H&M
Bag - Accessorize
Ring - No Name
Necklace - H&M



wtorek, 26 sierpnia 2014

Perfect shoes - Fall 2014

Hello!
Today I'm writing about perfect shoes for fall. It's raining outside, so I begin to think about new shoes. I have only red wellis by Hunter, I need new!

Witam wszystkich!
Dzisiaj spróbuję wytypować idealne buty na tegoroczną jesień. Deszcz od pewnego czasu nie opuszcza mnie na krok, co skłoniło mnie to do przemyśleń na temat nowego zakupy. W końcu mam jedynie jedną parę czerwonych Hunterów, a przecież nie będę w nich chodzić całą jesień. Muszę więc kupić nowe buty! :)

Wellies / Kalosze


I love Hunter's wellies for amazing colors! I have red wellies, but I want to buy gold, blue (like sea) and violet Hunter's :)

Kocham Huntery za ich niesamowite kolory! Posiadam już jedną czerwoną parę, ale zamierzam zakupić jeszcze złote, morskie i fioletowe kalosze :) Uważam, że pomimo ceny, jest to doskonała inwestycja na lata. Swoje mam już od roku i nie posiadają najmniejszych śladów użycia w przeciwieństwie do poprzednich Ralpha Laurena, które rozpadły się po jednym sezonie. Poza tym, jeżeli macie ciepłe skarpetki do kolan, sprawdzają się również na zimę ;)
CENA: od 299 zł do 600 zł


I love cowboy style, so numer two is my favorite! I must buy them!

Uwielbiam styl kowbosjki, więc numer dwa to mój faworyt. Koniecznie muszę je kupić! (widzę problem - nie mam na nie kasy ;))

1. Lemon Jelly - 409 zł  //  2. Lemon Jelly - 659 zł  //  3. Tommy Hilfiger - 399 zł


4. Gioseppo - 184 zł  //  5. Lemon Jelly - 309 zł


Boots / Kozaki i botki


1. Pier One - 469 zł  //  2. Dorothy Perkins - 159 zł  //  3. Laura Biagiotti - 399zł  //  4. Anna Field - 199 zł


1. Dorothy Perkins - 189 zł  //  2. Pier One - 269 zł  //  3. Even&Odd - 159 zł


What do you think about perfect shoes for fall? Do you have?
Co myślisz o idealnych butach na jesień? Masz już takie?


Recenzja #3 - Dziewiętnaście minut - Jodi Picoult


AUTOR: Jodi Picoult
TYTUŁ: Dziewiętnaście minut (org. "Nineteen minutes")
WYDAWNICTWO: Prószyński i S-ka
ROK WYDANIA: 2011
LICZBA STRON: 688

Jestem tuż po przeczytaniu tej książki, więc targają mną niewyobrażalne emocje. Już wiem, że tego dzieła nie zapomnę. Będę nosić tę historię w sercu, oswajać się z nią powoli i w końcu ją zaakceptować. Wszakże czy jest inne wyjście? Nie wydaje mi się.
Dziewiętnaście minut zmieniło drastycznie życie setkom osób. A wszystko za sprawą nastoletniego chłopca, Petera, który wszedł z bronią w ręku do szkoły, przyczyniając się do morderstw oraz uchybień na zdrowiu wielu uczniów. Został mordercą.
Na pewno wielu z was nie raz słyszało o jakiejkolwiek strzelaninie w szkole jakiej dopuścił się przypadkowy uczeń. Opinia publiczna w trybie natychmiastowym wydaje wyrok, nie zapoznając się z drugą stronę. Nie dziwię się. Dla mnie taki człowiek jest na przegranej pozycji. Zadanie celowej śmierci, bez względu na okoliczności, powinno być piętnowane, by nigdy więcej nie miało miejsca.
Człowiek sam mimowolnie zaczyna oskarżać winnego. Widzi w nim największe odczłowieczenie, zwykłą zwierzęcą agresję. Najczęściej ma w zupełności rację. Jednak prawda nie zawsze jest tak klarowna jak początkowe założenie. Przykładem tego jest główny bohater książki, Peter.
Tematem przewodnim książki jest problem przemocy fizycznej i psychicznej wśród uczniów. Oraz wychowanie czy podejmowanie różnorodnych decyzji względem dziecka, które mogą doprowadzić do tragedii. Nigdy przecież nie ma jednoznacznej, prostolinijnej przyczyny agresywnego, destrukcyjnego zachowania. Coś musi pchnąć przyszłego mordercę (chęć zemsty, zazdrość, czerpanie przyjemności z cierpienia innych) do popełnienia tak okropnego czynu. W tej książce autorka starała się jak najdokładniej zobrazować to co popchnęło Petera do działania. Myślę, że efekt, który starała się uzyskać, był oszałamiający.
Książka jest trudna w odbiorzę. Nie mówię tu jedynie o zawiłych sformuowaniach, choćby żargon prawniczy czy psychiatryczny, ale samym temacie. Jest to temat tabu, rzadko poruszany w szkołach. A powinien, by zapobiec tak wielu nieszczęściom - depresjom, bójkom, samobójstwom czy właśnie morderstwom.
Czytając ją, nie wiedziałam po czyjej stronie ostatecznie stanąć. Całym sercem kibicowałam skrzywdzonym rodzinom, ale też przeżywałam tragedię wraz z matką Petera oraz samym głównym bohaterem. Autorka spowodowała u mnie rozdwojenie, którego nie potrafiłam powstrzymać. Spowodowała do głębszych przemyśleń na temat podobnych sytuacji w każdej minucie. W końcu w tej chwili, gdy czytasz ten tekst, jakieś dziecko ulega prześladowaniom, komuś dzieje się krzywda, lecz nie uzyskuje pomocy. Nie wiesz jak to się skończy. Masz nadzieję, że koniec nie będzie nieszczęśliwy. W końcu każdy zasługuje na szczęście.

Moja ocena: 8/10

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

(1) Piątka, którą warto...

Witam!
Postanowiłam na swoim blogu zrobić cykl notatek "Piątka, którą warto..." umieszczanych w każdy kolejny poniedziałek. Dzięki temu narzucę sobie pewną rutynę. A takiej powinnam się trzymać! W końcu najbardziej lubię jak wszystko jest zaplanowane, dopięte na ostatni guzik.

Dzisiejszego dnia przedstawiam:

Piątka, którą warto zobaczyć w Paryżu!

Skupię się na miejscach w Paryżu, które nie są aż tak sztampowe jak np. wieża Eiffela czy choćby Luwr. Postaram się przedstawić ciekawe pozycje do zwiedzenia, nie zawsze tak oczywiste przez turystów (wielu z nich nawet nie zdaje sobie sprawy z istnienia takich atrakcji turystycznych, przez co nie są odwiedzane). Na pewno, gdy w przyszłości znajdę się nareszcie w Paryżu, moje nogi poniosą mnie do tych miejsc :)

1. Cmentarz Pere-Lachaise


Cmentarz ten, usytuowany w Paryżu w dawnych ogrodach, jest jednym z głównych miejsc, które pragnę zobaczyć na własne oczy. To właśnie na nim spoczywa m.in. ciało Fryderyka Chopina czy Józefa Wysockiego. Tutaj też znajduje się grób francuskiego bajkopisarza, Jeana de La Fontaine'a oraz komediopisarza Moliera. Kontrowersje wzbudza też mogiła Oscara Wilde, prozaika i poety irlandzkiego, która jest dosłownie cała w szmince! W taki sposób fanki nieżyjącego pisarza oddają mu hold za wspaniałe dzieła ;)

2. Paryskie katakumby


Katakumby te, pozostałość po Cesarstwie Rzymskim, są jednym z najbardziej przerażających miejsc do zwiedzania w Paryżu. Ściany zostały wyłożone czaszkami, piszczelami i innymi kośćmi. Niezliczone korytarze, ciągnące się pod Paryżem, bywają zdradzieckie. Bez ich znajomości i przewodnika u boku można łatwo się zgubić, co może doprowadzić do śmierci. To właśnie w nich dzieje się akcja "Nędzników" Victora Hugo.
Bardzo chcę zobaczyć je na własne oczy, lecz nie wiem czy kiedykolwiek się odważę. Mam klaustrofobię i myśl, że będę musiała się przeciskać przez wąskie tunele, budzi we mnie automatyczny strach oraz paraliż całego ciała. Może jednak w przyszłości, gdy będę w Paryżu, odważę się na ten krok i wejdę do tych podziemi ;)

3. Katedra Notre-Dame


Zapewne większość ludzi kojarzy te miejsce z bajki "Dzwonnik z Notre Dame". Przyznam szczerze, ja właśnie stąd ją znam ;) Jednak, patrząc na zdjęcia umieszczone w internecie przedstawiające jej piękno wewnętrzne oraz zewnętrze, całym sercem pragnę znaleźć się w jej środku. Zobaczyć te strzeliste okna, które wpuszczają lekko rozmazane promienie światła. Dojrzeć na własne oczy płaskorzeźby umieszczone na ścianach budowli. Oraz poczuć się jak Esmeralda uciekająca przed Claude Frollo i żołnierzami, gdy katedra stała się jej schronieniem.
Poza tym niebawem (czyli za jakieś 2 miesiące ;) rozpoczynam czytanie książki Victora Hugo - "Katedra Maryi Panny w Paryżu", na podstawie której powstała bajka o dzwonniku. Jest ona jednak podobno bardzo brutalna i obdarta z jakichkolwiek przyjemnych scen. Zobaczę, ocenię i się z tym z wami podzielę ;)

4. Pigalle


Jest to rozrywka dla osób powyżej osiemnastego roku życia. Słynne Pigalle, czerwona dzielnica w Paryżu! :)
Znajdują się tu domy publiczne, love hotele, sklepy z gadżetami erotycznymi czy tzw. "Peep-show", czyli podglądane przedstawienia (nie ma jak czuć się anonimowym!).
Wśród tego wszystkiego znajduje się słynne Moulin Rouge. To w tym budynku możemy obejrzeć kabarety zabarwione erotyzmem jednak zrobione z pewnym smakiem. Na pewno nie opuszczę Paryża, nie widząc chociaż jednego przedstawienia ;)

5. Pole Marsowe


Jako, że reszta rzeczy, które pragnęłabym zwiedzić, jest chyba wszystkim znana, umieszczam na piątym miejscu park, na którym w przeszłości Ludwik XV otworzył szkołę militarną dla dzieci z biednej szlachty. W przeszłości na tej trawie ćwiczyli przyszli żołnierze ;)

Co myślicie o takiej tematyce notek? Czy każdy poniedziałek powinien być tematyczny? :)
I co najważniejsze:
Czy znacie inne miejsca w Paryżu, które warto zwiedzić, chociaż nie są aż tak oblegane?:)

sobota, 23 sierpnia 2014

Jurassic Park

Hello everybody!

Welcome to Jurassic Park in Łeba, the best place in this town!



(places where people can eat... Amazing ornaments!)

(so romantic lane!)


(Eat like Hobbits!)








It's my pet! :D


This is for kids? Really?



 









See you tomorrow! :)

Top Blog Sites

http://www.blogtopsites.com/lifestyle/">http://www.blogtopsites.com/v_183985.gif" alt="best lifestyle blogs" />
http://www.blogtopsites.com/lifestyle/" style="font-size:10px;">best lifestyle blogs

Google